Słowo od redaktora

Drodzy Czytelnicy!
Chyba mogę zaryzykować stwierdzenie, że ten, jakże dziwny, rok żegnamy z ulgą. Nauka i praca wyglądały zupełnie inaczej niż dotychczas. Musieliśmy nauczyć się nie tylko obsługi programów do pracy zdalnej i spotkań online, ale przede wszystkim – siebie samych. Jak zorganizować miejsce pracy (lub nauki) w domu i jak się do niej mobilizować? Jak ułożyć życie rodzinne, by nie kolidowało z nauką i pracą? Jak opiekować się słabszymi, gdy utrudnione było przemieszczanie się? Na te pytania (i wiele innych) odpowiadaliśmy sobie nie tylko jako indywidualni pracownicy i uczniowie, ale też jako członkowie większej społeczności. Myślę, że nasi naukowcy, pracownicy, studenci i żołnierze ten „egzamin” zdali bardzo dobrze!
Nadchodzi czas świąteczny, który przyjdzie nam spędzić również w odmienny niż zazwyczaj sposób. Życzę Państwu, aby udało nam się spędzić go w zdrowiu oraz należycie odpocząć po trudach tego niełatwego roku. A w Nowy 2021 Rok wejść z nadzieją i optymizmem.
Do siego roku!

Hubert Kaźmierski

 


11–12 (296–297)
listopad–grudzień